Matuś
MatematykaDokładny i konkretny. Prowadzi przez liczenie, porównywanie i pierwsze rachunki.
Spokojny, zamknięty świat przygotowany pod przedszkolaka: każda treść jest sprawdzona, a menu tak czytelne, że 4-latek sam znajdzie dzisiejszą literkę albo ulubioną bajkę. Dziecko ćwiczy samodzielność w bezpiecznych ramach, a zasady i limity ustalasz Ty.
Każdy Mądrask ma swój charakter i swoją dziedzinę. Dziecko poznaje je po kolei — a kolor postaci prowadzi je potem przez całą aplikację: taki sam widnieje na kafelku każdej gry z jej dziedziny.
Dokładny i konkretny. Prowadzi przez liczenie, porównywanie i pierwsze rachunki.
Wyluzowany odkrywca. Jako jedyny mówi na głos — to on towarzyszy dziecku w całej aplikacji.
Ciekawska opowiadaczka. Pomaga nazwać uczucia i zrozumieć, co czuje ktoś obok.
Piosenkarka zakochana w jeżynach. Ćwiczy zapamiętywanie i zachęca do tworzenia.
Mały krokodyl pełen energii i główny bohater Mądrasków. Uczy, że warto spróbować.
Lingwista zakochany w słowach. Prowadzi przez litery, sylaby i rymy.
Spokojna, uporządkowana ścieżka nauki: poznaj literę, usłysz ją w bajce, utrwal w grze — a rodzic przez cały czas trzyma rękę na pulsie.
Najtrudniejsza jest nie sama zasada, tylko moment jej egzekwowania. Dlatego dziecko widzi i słyszy, że czas się kończy, zanim naprawdę się skończy — a kiedy się skończy, żegna je Mądrasek, nie komunikat o błędzie.
Kliknij Mądraska — tak samo jak dziecko w aplikacji sprawdza, ile czasu mu zostało.
Na dziesięć i na pięć minut przed końcem Mądrasek sam mówi, ile czasu zostało. Na ostatnich minutach pierścień pulsuje i zapala się płomyk.
Gra nie gaśnie w połowie. Dziecko dostaje chwilę na skończenie tego, co zaczęło — nowej już nie włączy, bo kafelki gier są wtedy wygaszone.
Po ustalonej przez Ciebie godzinie zamiast gier pojawia się nocna plansza — i tak zostaje do rana. Domyślnie cisza nocna trwa od 20:00 do 7:00; zmienisz ją w panelu rodzica.
Zanim powstanie gra, opisujemy, na czym ma się opierać: jakie badania i jaka tradycja dydaktyczna za tym stoją, co dokładnie ćwiczy i — równie ważne — czego nie obiecuje. Poniżej kilka przykładów prosto z naszych notatek projektowych.
Zanim dziecko pozna znaki, musi usłyszeć, że słowo dzieli się na sylaby i głoski. Świadomość fonologiczna jest najsilniejszym pojedynczym zwiastunem tego, jak dziecku pójdzie czytanie — mocniejszym niż sama znajomość liter.
Za tym stoi: National Reading Panel, Melby-Lervåg i in., metoda symultaniczno-sekwencyjna Cieszyńskiej
Około godziny gry na prostej ścieżce pól, z głośnym liczeniem przy każdym ruchu, trwale poprawia rozumienie liczb. Ta sama gra w wersji kołowej efektu nie daje — bo chodzi o zbudowanie w głowie osi liczbowej. Nasz Wyścig odwzorowuje ten układ.
Za tym stoi: Siegler i Ramani, Laski i Siegler
Wskazując jeden z czterech obrazków, dziecko ma jedną czwartą szans na przypadkowe trafienie. Gdy ma samodzielnie zapakować pięć jabłek — nie ma żadnych. Dlatego zamówienia w sklepiku sprawdzają rozumienie liczby, a nie szczęście.
Za tym stoi: Sarnecka i Carey, Gelman i Gallistel, Gruszczyk-Kolczyńska
Umiejętność rozpoznawania emocji i rozumienia ich przyczyn w wieku przedszkolnym zapowiada, jak dziecko odnajdzie się w grupie i w szkole. Nasza gra idzie tą samą kolejnością: co czuje Mądrasek, dlaczego tak się czuje i co mogłoby mu pomóc.
Za tym stoi: Denham, Pons i Harris, program RULER
Dziecko uczone wyłącznie na „idealnych" figurach przestaje rozpoznawać obrócony albo wydłużony trójkąt. Dlatego pokazujemy kształty w różnych ułożeniach i naprowadzamy pytaniami, zamiast podawać gotową definicję do zapamiętania.
Za tym stoi: van Hiele, Clements i Sarama, badania nad zabawą kierowaną
Układanie poleceń dla robota ćwiczy rozbijanie zadania na kroki i poprawianie planu bez zaczynania od zera. To wprost tradycja żółwia z języka LOGO — myślenie algorytmiczne na długo przed pierwszą linijką kodu.
Za tym stoi: Papert, ScratchJr i badania Bers, ramy K-12 CS
Nie chcemy, żebyś wierzył nam na słowo. W panelu jest zakładka, w której tłumaczymy te metody normalnym językiem: co dana umiejętność oznacza, dlaczego akurat teraz jest ważna i jak ćwiczyć ją także poza ekranem — przy stole albo na spacerze. Każdy artykuł kończy się listą zabaw bez ekranu i uczciwą informacją, czego dana gra nie załatwi.
Piszemy w nich też, czego dana gra nie robi — bo nauki czytania ani wsparcia logopedycznego żadna aplikacja nie załatwi za dorosłego.
Kilka profili dzieci pod jednym kontem — każde z własnymi zasadami. Wszystko masz przed oczami, w jednym miejscu.
Każdy profil ma własny limit czasu ekranowego. Rodzeństwo? Osobne zasady dla każdego.
O ustalonej porze aplikacja sama się wycisza i kończy dzień — bez negocjacji przy tablecie.
Konkretna gra nie pasuje Ci na dziś? Wyłączasz ją jednym przełącznikiem.
Dziś można dłużej? Przyznajesz bonusowe minuty jednym dotknięciem — bez zmiany limitów.
Każda gra ma sugerowany przedział wieku — od razu wiesz, co jest odpowiednie dla Twojego dziecka.
Każde dziecko dostaje własny profil: swoje limity, swojego awatara, swoje postępy i swoje pucharki. Młodsze ćwiczy pierwsze literki, starsze liczy i programuje robota — a Ty płacisz raz, za całą rodzinę.
Panel rodzica to nie tylko zasady i limity. To także miejsce, w którym widać, jak dziecko rośnie: które literki już zna, ile dziś czytało i słuchało, w czym zrobiło krok naprzód przez ostatni tydzień.
Alfabet w panelu jest pokolorowany: zielone litery dziecko rozpoznaje pewnie, żółte ćwiczy, różowe dopiero poznaje. Po dotknięciu litery zobaczysz trzy umiejętności mierzone osobno — czy ją rozpoznaje, czy potrafi ją nazwać na głos i czy umie ją napisać.
To umiejętność, która najmocniej zapowiada, jak dziecku pójdzie czytanie — i jedyna, którą można ćwiczyć bez znajomości liter. W panelu widać osobno sylaby, rymy i pierwsze głoski, więc od razu wiadomo, na którym etapie jest dziecko.
Płynne liczenie do dziesięciu to nie to samo co rozumienie, ile znaczy pięć. Dlatego panel pokazuje poziom „rozumie liczby do…" liczony na podstawie zadań, w których dziecko samo odlicza konkretną liczbę przedmiotów — a nie wskazuje obrazek.
Czas nad bajkami, komiksami i książkami — osobno dla czytania i dla słuchania.
Wyniki i ukończone poziomy dla każdej gry osobno — widać, czy idzie coraz lepiej.
Pierwsza samodzielnie napisana litera, pierwsza przeczytana bajka, komplet pucharków.
Każda gra ma około dziesięciu osiągnięć — od pierwszego podejścia po komplet bez pomyłki. Dziecko widzi, ile już zdobyło i co jeszcze przed nim, a każdy pucharek może dotknąć, żeby Mądrasek przeczytał mu na głos, za co się należy.
Nie każde dziecko dobrze reaguje na rywalizację — dlatego pucharki i punkty będzie można wyłączyć dla konkretnego profilu w panelu rodzica.
„Córka sama prosi o «literki» — i pierwszy raz nie mam wyrzutów sumienia, że siedzi przy tablecie.”
„Tryb «przed snem» załatwił nasze wieczorne negocjacje. Aplikacja się wycisza — i koniec dyskusji.”
„Audiobooki czytane głosami postaci to strzał w dziesiątkę na dłuższe podróże autem.”
* Opinie rodziców z testów wczesnego dostępu.
Mądraski działają w przeglądarce, ale na tablecie dziecka lepiej sprawdzają się jak zwykła aplikacja: własna ikona, pełny ekran i jedno dotknięcie do startu. Wystarczy raz dodać do ekranu głównego.
Bez karty na start. Sprawdźcie z dzieckiem, czy Mądraski to Wasza bajka.